Aktualizacja LUTY, zapuśćmy się na wiosnę

Cześć !

Dzisiaj post dotyczący akcji w której biorę udział na blogu Ewy.

Tutaj możecie zobaczyć moje włosy.
Zdjęcie wykonane 26.02.2016 roku.
Jedno zostało zrobione rano,a drugie wieczorem w sweterku (w celu kontrolowania przyrostu).

12498409_934685669933138_926100987_n 12746138_934685466599825_1419344935_n

Na zdjęciu w sweterku można łatwo zobaczyć, ze włosy najdłuższe sięgają do drugiego paska.
Moim postanowieniem w akcji wiosennej jest długość do piątego.
Czy mi się uda? Mam nadzieję ! :)

Długość włosów to 50,02 cm, a obwód to 8,7 cm. Trochę zmalało :( 

Kosmetyki używane od lutego do marca:
Szampon: Alterra Bio papaja&Bio bambus, Aloesowo ogórkowy z Auchan, Green Pharmacy z żeń-szeniem oraz mój hit płyn do higieny intymnej venus!
Szampon jest moim hitem, ponieważ włosy po umyciu dają radę nawet 4 dni !
Odżywki/maski: Garnier fructis oleo repair ( totalna klapa), Biovax cavior, Biovax diamond, Alterra granat i aloes, Mrs. Potter’s z aloesem i keratyną, Kallos color, Kallos keratin. 
Wcierki: Woda brzozowa ( zakola się zagęściły, jednak z innych powodów wiele moich włosów popłynęło rurami pod prysznicem…).
Oleje: Olej lniany ( trochę zaniedbałam olejowanie, z powodu braku czasu i możliwości siedzenia min. godzinę z olejem), oliwa z oliwek. 
Suple: Piję tran od 02.02.2016, piję pokrzywę.

Szaleństwo wśród Biovaxów

Cześć !

W dzisiejszym wpisie moja opinia na temat dobrze znanych masek Biovax.

Innych wersji niestety nie miałam okazji wypróbować.
Za to bardzo dobrze zaprzyjaźniłam się z serią Biovax Glamour.

Moim pierwszym biovaxem była wersja Diamond. Kupiłam ją z ciekawości widząc bardzo kosząca promocję 9,99 zł w Rossmannie !
maska-biovax-diamond-mineraly-i-diamenty-500x333
Maska ta okazała się strzałem w 10 w moim przypadku.
Pierwszy raz nałożyłam ją na 30 minut pod czepek, a następnie pod ręcznik. Włosy po wyschnięciu były gładkie,lśniące (dzięki diamentowym drobinkom) oraz świetnie się układały.
Kolejne moje podejścia to 10 minut bez folii, 15 minut z folią oraz 5 minut metodą wcierania we włosy. W każdym przypadku maska dawała nieco inny efekt. Jednak za każdym razem byłam bardzo zadowolona.
Maska jest także bardzo wydajna. Używałam ją 14 razy, a zostało jej jeszcze sporo.

Moim drugim nabytkiem była wersja Caviar. Będąc w pracy jako hostessa znów zobaczyłam tą wspaniała promocję. Tym razem podczas przerwy przewertowałam internet,żeby znaleźć maskę najbardziej odpowiednią, Wygrała ta wersja.
Maska-Biovax-Caviar_-zlote-algi-i-kawior_-500x333
Niestety nie jestem z niej tak bardzo zadowolona jak z jej siostry Diamond. Trochę obciąża mi włosy przez co stają się dość szybko przetłuszczane na długości.
Stosowałam ją również na 30 minut, na 15 oraz na 5. Maska na pewno wygładza włosy,dociąża, a nawet obciąża.
Tej wersji już więcej nie kupię.

Trzecia z nich nie jest moja. Jest to wersja Orchid. Zakupiła ją moja mama, a ja będąc u rodziców czasem jej używam.
big_L_biotica_Biovax_Glamour_Orchid_Front_wew
Pięknie pachnie! W tym przypadku wygrywa z Diamond. Włosy po niej stają się lejące oraz dociążone. Niestety jest bardzo słabo wydajna. Po 6 użyciach zostało jej jedynie 1/4 . Jednak jest warta ceny 9,99.

Powiem szczerze, że za żadną z nich nie dałabym 20 zł. Mimo naprawdę wspaniałego efektu, za tę cenę można kupić maskę o tym samym działaniu lecz większej pojemności.

Polecam ją każdemu, ponieważ któraś z nich na pewno sprawdzi się na waszych włosach. 

Co się będzie działo?

Cześć!

Dziś taki szybki wpis. 
Nie mam zbytnio czasu na prowadzenie bloga, niestety dalej tkwię w martwym punkcie z moimi sprawami.
Muszę zdać prawko, zdać sesje, załatwić odszkodowanie, zrobić zabieg i multum innych przyziemnych spraw.
Na szczęście znajdę też chwilę na kilka przyjemnych rzeczy .
W moim życiu nastąpi kilka zmian,lepszych zmian.
Zacznijmy jednak od bloga.
Tematyka bloga po raz kolejny nieco się zmieni. Blog zostanie podzielony na dwa blogi o różnej tematyce.
Na razie Blogspota zostawiam w spokoju,to nie na moje nerwy :D 
Na tym blogu pojawi się nowy nagłówek dzięki Kasi, poznanej na stronie fanów serialu Once Upon a Time.
Swoją drogą świetny serial. Ja uwielbiam bajki Disney’a w każdej wersji. 
Planuję również rozpocząć współpracą z pewną firmą kosmetyczną. Trzymajcie za mnie kciuki! 
Kolejne zmiany dotyczą już mnie.
W połowie marca wybieram się do Płocka, a tam umówiłam się na wizytę do trychologa do centrum HairMedica.
Akurat w tym czasie wizyty są trochę refundowane. Zamiast 130 zł zapłacę za wizytę 40 zł
Następną zmianą będzie keratynowe prostowanie włosów, którego nie mogę się już doczekać.
Moje włosy błagają o pomoc. Codzienne noszenie czapki niestety nie sprzyja pielęgnacji włosów. 
Planuję również pójść na kurs, ale to już zostawiam dla siebie :) 
Mam nadzieję, że wszystko mi się w końcu uda.

sygnatura